Żyć to znaczy działać. W przeciągu wieków Ojcowie Barnabici żywo zaznaczyli swoją obecność w świecie jako krzewiciele nauk duchowych i świeckich. Można powiedzieć, że nie ma dziedziny nauk, która by nie interesowała Ojców Barnabitów, zwłaszcza od kiedy poświęcili się oni kształceniu i wychowywaniu młodzieży w szkołach, co stało się dzisiaj nie tylko ich cechą charakterystyczną, ale najbardziej znanym aspektem ich działalności apostolskiej.

          Święty Założyciel, chociaż intelektualnie ukształtował go Uniwersytet Padewski, w szkicach Konstytucji pozostawionych Zgromadzeniu nie przywiązywał większej wagi do kultury klasycznej i filozoficznej, dając pierwszeństwo teologii i naukom biblijnym. Po okresie początkowym, kiedy to do Zgromadzenia trafiali dorośli i już ukształtowani adepci, zaczęły powstawać ze zrozumiałych powodów szkoły wewnętrzne, które miały zapewnić nowym pokoleniom odpowiednią formację intelektualną. oraz religijną. powstały one w Mediolanie, Cremonie, przede wszystkim w Pawii, prowadząc działalność wydawniczą i uniwersytecką.

          Wychowanie i kształcenie młodzieży w szerokim zakresie, a nie tylko na użytek wewnętrzny, stało się pilną potrzebą Kościoła i wielkim zadaniem Ojców Barnabitów. Zgromadzenie już u zarania swego istnienia, począwszy od roku 1557, odczuwało potrzebę działalności na polu kultury, dając temu wyraz zakładaniem szkół oraz uniwersytetów. Do realizacji tego zadania przyczynił się ksiądz prałat Giovanni Battista Arcimboldi, pozostawiając Ojcom Barnabitom hojny zapis testamentalny, który umożliwił otwarcie publicznych szkół w Mediolanie oraz zapewnił ich bezpłatność. Kapituła Generalna mogła więc wkroczyć na nową drogę kształcenia młodzieży. Fakt ten miał miejsce w dniu 3 maja 1605 roku w historycznej siedzibie Zgromadzenia - w Mediolanie.

          Szkoły Ojców Barnabitów uzyskały w 1641 roku nazwę uniwersytetów oraz uprawnienie do nadawania stopni naukowych. Przywilej ten został potwierdzony później w połowie XVIII wieku przez papieża Benedykta XIV oraz przez cesarzową Marię Teresę.

          Na zaproszenie św. Franciszka Salezego i za jego pomocą Ojcowie Barnabici przybyli w 1614 roku do Savoi, zakładając słynne kolegia w jego rodzinnym mieście Annecy. W trzy lata później św. Franciszek Salezy oddaje pod ich patronat również kolegia w Thonon. Szkoły te miały nową kadrę pedagogiczną, wierną, katolicyzmowi i dynastii sabaudzkiej, opierając się presjom Kalwinów. Ojcowie Barnabici przejęli szkoły, ale pod wyraźnym warunkiem, że będą mogli również podjąć się misji pośród Kalwinów.

          Do Francji sprowadził Ojców Barnabitów król Henryk IV (1589). W krótkim okresie czasu Zgromadzenie założyło tam aż 12 szkół, zachęcone do tego poparciem króla Ludwika XIII, który zezwolił Ojcom Barnabitom na dowolne osiedlanie się w każdym zakątku jego królestwa. Z jednej strony dawało to wyraz potrzebom owych czasów, z drugiej zaś było świadectwem wysokich kwalifikacji Ojców Barnabitów jako wykładowców.

          Do Austrii zaprosił Ojców Barnabitów cesarz Ferdynand II, który w 1626 roku wybudował im kolegium w Wiedniu.

          We Francji a szczególnie w Savoi, szkoły te miały charakter placówek katolickich stawiających czoło herezji kalwińskiej. We Włoszech służyły one Kościołowi i społeczeństwu kształtując nowe pokolenia, co stawało się pilną potrzebą w okresie po Soborze Trydenckim. Dzięki swojemu przygotowaniu Ojcowie Barnabici świetnie sobie radzili z tego rodzaju działalnością. Z owymi czasami związane jest nadawanie Ojcom Barnabitom tytułu "zawodowy wychowawca", bowiem obok wysokiego poziomu nauczania cechowała ich pełna wierność urzędowi nauczycielskiemu Kościoła, wielka miłość ku uczniom i znajomość młodzieńczych dusz.

          Wielcy książęta toskańscy wybierali spośród Ojców Barnabitów nauczycieli dla swoich dzieci, podobnie jak w sto lat potem czynić to będą książęta sabaudzcy. Innym dowodem uznania dla ich działalności jest szybki wzrost szkół prowadzonych przez Ojców Barnabitów w jednym i tym samym mieście. Tak np . w Mediolanie istniało kolegium Longone, w którym uczył się Aleksander Manzoni (1785-1873), pisarz, autor Narzeczonych (I promessi sposi 1827), oraz instytut świętych Szymona i Judy. W Bolonii znajdowały się instytuty św. Łucji, św. Ludwika, św. Franciszka Ksawerego.

          Podobnie jak szkoły jezuickie, uczelnie barnabickie dały niemały wkład w chrześcijańską, formację nowej elity zakonnej i świeckiej i ukształtował w Zgromadzeniu nowy typ Barnabity, to jest człowieka, który z powodu małej liczebności członków Zgromadzenia musiał być na sposób Pawłowy gotowy do wszelkiego rodzaju posługi, będąc kompetentnym i na katedrze wykładowcy, i przy ołtarzu , w konfesionale i na ambonie, w kierowaniu książętami i biedakami, niosąc wszędzie ewangeliczną prostotę i powagę intencji, czym zawsze charakteryzowało się Zgromadzenie.

          Szkoły Ojców Barnabitów w przeciwieństwie do jezuickich szybko zaczęły wykładanie przedmiotów ścisłych. Znamienny jest fakt, że teorie Mikołaja Kopernika (1473-1543) jeszcze przed Galileuszem (1564-1642) szerzone były przez młodego wykładowcę Ojca Barnabitę Redento Baranzano (1590-1622) . Rozszerzenie się sieci szkół zrodziło konieczność opracowania Ratio Studiorum, co zostało przeprowadzone przez Kapitułę Generalną w roku 1655. Było to syntezą nieomalże stuletniej działalności pedagogicznej Ojców Barnabitów oraz ukoronowaniem XVI-wiecznych Reguł wprowadzonych przez św. Aleksandra Sauli dla studium w Pawii. Została ustalona dokładnie dyscyplina i porządek zewnętrzny, wykładowcom zaś pozostawiono margines swobody w wyborze metod, a częściowo też i treści. Normy zewnętrzne okazały się życiowe, dalekie zarazem od przypadkowości, dopuszczające różnorodność ukierunkowań. Dziś nazwalibyśmy tę szkołę dynamiczną. Owo studium wychowawczo-kształcące odbywało się w klimacie wzajemnego poszanowania, w posłuszeństwie z miłości, a nie ze strachu, w radości z owocnego przyswajania wiedzy, która kształtuje osobowość i dobrze przygotowywuje do życia.

          W czasie, gdy w owych seminariach Zgromadzenia młode, liczne i pełne entuzjazmu zastępy Barnabitów przygotowywały się do przyszłej pracy, nad społeczno-religijnym horyzontem Europy zagęszczały się ciemne chmury. Rewolucja Francuska (1789) poddała próbie ogniowej wszystkie Zgromadzenia zakonne, zniesione w końcu przez Napoleona dekretem z dnia 25 kwietnia 1810 roku. Włochy przeżyły jeszcze jeden wstrząs w 1866 roku, kiedy to wszystkie Zgromadzenia zakonne pozbawiono dóbr na skutek ustaw Siccardiego. Uspokójcie się - pisał wówczas do członków Zgromadzenia Ojciec Generał Teppa - Bóg was nigdy nie pozbawi kawałka chleba i skrawka ziemi, na której moglibyście uklęknąć i modlić się za wszystkich waszych nieprzyjaciół. W tym duchu zaczęło się powolne, lecz stale postępujące naprzód odrodzenie.

          Znaczący wzrost apostolstwa wśród młodzieży nastąpił w wieku XIX. Obok szkół średnich i wyższych: w Bolonii św. Ludwika (1773) i w Lodi św. Franciszka (1833), które przetrwały prześladowania, powstały w Moncalieri - Turynie Real Collegio Carlo Alberto (1835), we Florencji Alla Querce (1867), w Neapolu Bianchi (1870). Pod koniec wieku zostały otwarte kolegia w Genui Vittorino da Feltre (1895) i w Mediolanie Zaccaria (1897). Oprócz tego powstały kolejne fundacje szkolne w Voghera (1923), w Trani (1929) i w Neapolu - Posillipo (1938).

          Powietrze starej i zmęczonej Europy stawało się coraz bardziej przytłaczające dla Zgromadzenia, a doświadczenie życiowe uczyło, że należy szukać nowych placówek pracy - i przystani. Wiek XX to wiek szerokich ekspansji zagranicznej Zgromadzenia, obejmującej swoim zasięgiem coraz to nowe kontynenty. Dzisiaj Zgromadzenie posiada 25 szkół, w których kształci się 25 000 uczniów i studentów. Ojcowie Barnabici posiadają 9 prowincji zakonnych, pracując w 13 krajach świata: Afganistanie, Argentynie, Belgii, Brazylii, Chile, Francji, Hiszpanii, Kanadzie, Ruandzie, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Włoszech i w Zairze.